Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
429 postów 80 komentarzy

frank drebin

frank drebin - Złośliwy jak go coś wkurzy.

Strzeżcie się prezentów, które daje Wam Orange.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ile to reklam, ile debilnych mózgów i serc wmawiało nam, że teraz to będzie the best (nie wiem czemu ale widać złośliwy jestem i nie cierpię reklam z mózgiem i sercem).

Telekompromitacja S.A. łączy się z orange. Połączyła się. Połączyła się i daje ciała aż miło. Tak więc z tej okazji zadzwonił do mnie jakiś pewnie dorabiający na infolinii student i zaproponował mi z tej okazji połączenia ekstra prezent. 20 mega na sekundę za mniej niż teraz płacę za te 6 mega na sekundę. Coś mi tam mówiło z tyłu głowy uważaj!!! Jednak dałem się zwieść. I mnie "uszczęśliwili". Wczoraj dali mi te 20 mega. I internet nie działał. Oczywiście dorabiający na infolinii student nie zapytał jaki mam modem. Widać na tej części szkolenia nie był. Po rozmowie na infolinii neostrady dowiedziałem, się że mój stary modem tego nie uciągnie. Złożyłem zlecenie na przywrócenie starej prędkości. Miałem jeszcze tyle czasu żeby pojechać kupić nowy modem. Odbyłem szybką wycieczkę przez miasto. Prawie kupiłem w końcu 150 złotych to nie majątek. I coś tym razem dobrego z tyłu głowy powiedziało mi poczekaj. Poczekaj do jutra, czyli do dziś. Dziś zadzwonili technicy. Nie wnikając w szczegóły, na których się nie znam. Technik z telekompromitacji nazywającej się obecnie już orange oznajmił mi, że 20 mega na sekundę i tak nie mogę mieć bo cytuję "Jest Pan za daleko od centrali". Ja to mogę zrozumieć i nie mam pretensji. Zresztą te 6 mega na sekundę i tak mi wystarcza aż nadto. I będzie wystarczać długo w końcu zaczynałem na tzw. wdzwanianym necie i pamiętam jeszcze słynny program "bankrut". 

Nie mogę natomiast zrozumieć dlaczego niedouczonym tzw. konsultantom orange każe dzwonić i oferować usługę, której nie może zrealizować. Do tego strategia firmy jest po prostu zadziwiająca. Chcą mi obniżyć opłaty za usługę nie do realizacji przy okazji pozbawiając mnie internetu. Tam w tym orange ktoś w ogóle myśli? Rozumiem, że to są te słynne francuskie metody zarządzania. Bo z tego co wiem to jestem w serdecznym uścisku francuskiej odnogi tego koncernu. Jak mawiał Al Bundy ostatnia nadzieja białych, heteroseksualnych facetów "Należy być mężczyzną. Nie można być Francuzem."

A post kieruję do wszystkich, którzy mogą paść ofiarą nowych "promocji" orange. Strzeżcie się, pytajcie o każdy szczegół!!!

KOMENTARZE

  • w normalnym kraju, pozwana do sądu firma
    , która oferuje usługi i ich nie realizuje musiałaby zbudować maszcik bliżej Pana albo wypłacić grube odszkodowanie za zawracanie tak zwanej d.. gitary i naciąganie.
  • Znam to.
    Też podobnie miałem.
    Z tym, że ja mam 2MB bo ponoć więcej nie pójdzie.
    Przedłużając umowę zaproponowali aby zwiększyć szybkość internetu do 10Mb/s skutkiem czego zostałem bez dostępu do Internetu przez tydzień.
    Okazało się że linie są za stare, aby udźwignąć. Nie ma lipy..
  • @Mała 11:19:42
    Ja tam bym zbudował taki mały maszcik nazywający się szubienica dla oszustów, którzy każą wciskać ludziom kit. Od razu by się polepszyła obsługa klienta.
  • @frank drebin 11:38:37
    hehe mnie jednak bardziej ucieszyłoby szybkie (bez odwołań) odszkodowanko np. 3000 pln a szubienice zostawiłabym dla kogo innego. Kandydatów mam już kilku......;>
  • ja miałam podobnie.
    z 1 mega przeszłam na 2 i internet chodził wolniej, a telefonu nie miałam przez miesiąc. Każdy konsultant mówił co innego, w dodatku dzwoniłam do nich przez komórkę, bo telefonu nie miałam.
    Podłączenie liveboxa jest zadaniem dla informatyka, a każdy musi to robić sam, ciągle coś się wieszało, nie chciało odbierać na laptopach, bo Wi-Fi nie działało, kody trzeba wpisywać 16-sto, lub 28 cyfrowe, haseł jest tyle, że nie wiadomo co gdzie wpisać, bo w instrukcji inaczej są nazwane niż na płytce, itd. Bajzel i globalna kurwa.
  • monopol
    Wszystkie biedy pochodzą z prywatyzacji tepsy przez niejakiego Wąsacza. Oddał monopol w obce ręce. Proszę sobie poczytać jak postępuje obcy monopolista ukrócając konkurencję : http://di.com.pl/news/44962,1,0,Swiatlowody_UE_zbada_czy_UKE_nie_daje_TP_zbyt_duzo_swobody.html
  • Orange - banda skurczybyków ...
    ... ja jestem w Orange od 1987 roku (jeszcze IDEA) i uciekam do Play - Orange mnie notorycznie okrada albo oszukuje - mam dosyć - idę do sieci reklamowanej przez Kubę Wojewódzkiego - tak bardzo nie lubię Orange że to zrobię!
  • @Ewidentny Oszust 14:33:35
    Cóż mogę powiedzieć, Ewidentny Oszuście?
    PLEJ na tych naciągaczy.
    Ja mam gluta (PLAY) na kartę i płace tyle, ile mi trzeba, sporadycznie Stan Darmowy i wsio.
    Impulsy po 29 groszy oraz autokonfiguracja netu w komórce- po prostu wysyłają ci wiadomość: twój telefon to ( tu miejsce ,. gdzie pokazuje się typ aparatu) oraz dosyłają smsa z plikiem konfigurującym sieć.
    I wszystko.
    p.s. Jak zobaczyłem Kupę w reklamie, miałem nadzieję, że mieszkaniec chałupki w lesie, poczęstuje go widłami:)
    p.s.2 do CIRC:
    a fe, Pani Hrabino, jak można takimi grubymi słowami?
    Można! Na przepoczwarzoną TEPS-ę to i tak zbyt łagodnie :)))
  • @Ewidentny Oszust 14:33:35
    Miałeś telefon kom. w 1987 i to w sieci Idea? Chyba coś pokręciłeś! :-). A swoją drogą ja też miałem zrobiony przekręt w 1997r, ale był to jeszcze Centertel. Od tamtego czasu omijam tą sieć szerokim łukiem mimo, że kilkukrotnie zmieniła już nazwę ( centertel- idea-orange) ja nie dam się już oszukać.
  • Z tym Playem, to nie popadajcie w zachwyt
    "Plej" - Dawniej jako Netia Mobile - znana z przekrętów i naciągania klientów do spółki z chińskim Huawejem tworzą naprawdę dziwną spółkę.
    A trzeba wziąć po uwagę, że Kanada, Australia i kilka innych odmówiło wejścia Huawejowi na swoje rynki, ze względu na szpiegostwo gospodarcze, do którego zastosowano sprzęt wyprodukowany i oprogramowany u Kitajców - na przykład modemy.
    Nie wiecie jak działa wasz modem, co rejestruje i gdzie to wysyła,
    Około 1980r PPTiT kupowało urządzenia telefoniczne wyprodukowane w USA, w których zamontowane były ładunki wybuchowe.
    Amerykanie mogli unicestwić naszą ówczesną telefonię w kilkanaście minut. Podobnie jest ze współczesnym sprzętem.
    Z tą różnicą, że zamiast wysadzać w powietrze, podsłuchuje się i szpieguje.
  • Strzezcie sie!!,to oszusci,,beszczelni oszusci,...
    sam doswiadczylem, jak probowano u mnie wymusic platnosci za cos CO NIE BYLO,kiedys podpisalem z nimi umowe na usluge internet poniewaz ciagle mialem zastrzezenia co do jakosci uslug ,brak sygnalu ,przerwy,zle dokumenty,postanowilem ze po okresie umowy odejde od nich.Jak postanowilem tak zrobilem ,ale ,by oswoili sie z tym zakazalem im przedluzac umowe poza termin zapisany ,i stosowne pisma wyslalem do dyrekji i chlopcow od obslugi biura.bylo to chyba jakies 6 miesiecy przed wymaganym ostatecznym terminem.Niestety ci oszusci nie odpowiadali na moje pismo/polecone/i po okresie umowy sami sobie przedluzyli ja ,obciazajac mnie po ok 150zl/mc /w umowie bylo 54/,Zadne moje merytoryczne pytania nie byly odpowiadane.trwalo to jakies ok 5 miesiecy, straszac mnie sluzbami silowymi ze oni swoje ode mnie dostana. Kiedy przysiadlem sie troche i wypunktowalem im oszustwa w umowie ,bledy celowe,jakie w tresci umow roblii ,pismach przychodzacych,itp,beszczelnie oglupiajac mnie /siebie/ w koncu przedstawilem im ich umowe literalnie ,linia po linijce ,ich pisma celowe- oszustwa,jednoczesnie dajac ostateczne ostrzezenie przed pozwem sadowym, ,w koncu poddali sie i anulowali wszystkie falszywe faktury.tylko moja wiedza i praktyka z handlu zagranicznego uchronila mnie od ich zlodziejstwa .jako ciekawostke powiem ,ze udalem sie do panstwowych instytucji ochrony konsumentow,i zadna nie chciala sie podjac rozwiazac problem w pare dni, co bylo oczywiste.PO co to panstwo ma tylu urzednikow? juz MILION ,skoro obywatel nie ma z nich zadnego uzytku? CO sie stalo w tej Polsce krauj?,panstwie-lepiej,przeciwne obywatelowi,TAK jest w kazdym calu ,wszedzie UWAGA- kradna-instytucje-firmy/przykre to ,ale prawdziwe.
  • Odpowiedz jest banalnie prosta
    "Nie mogę natomiast zrozumieć dlaczego niedouczonym tzw. konsultantom orange każe dzwonić i oferować usługę, której nie może zrealizować"
    Otóż dlatego, że im się to opłaca. 99% użytkowników którzy wykupią sobie 20 Mbit nie zauważy, że nie ma nawet 8Mbit. Zauważy dopiero coś jak mu się "strona nie otworzy" czyli jak coś padnie całkowicie.
    Ja kupiłem 6 Mbit i dostałem 4. Po tygodniu interweniowania łącze przyspieszyło do zapisanych w umowie 6.
    Rzeby poszło 20 Mbitów to w praktyce muszą być już światłowody a nie miedziane kable (jeśli się mylę to niech mnie ktoś lepiej obeznany poprawi) więc niewiele osób może w praktyce skorzystać z takiej usługi.
  • Krótko mówiąc
    NOrange
  • Megabajty od obcego Orage'u
    Trochę inaczej o tych megabajtach.

    - Proszę zauważyć, że owe usługi sprzedaje Wam firma, która zlekceważyła tradycyjny znak z wyrazem "Polska". Kupując spółkę znaną nam od dziesięcioleci, za jednym zamachem wyeliminowała nazwę "Telekomunikacja Polska". Niedawno połknęła zatem TP SA z kościami. W obieg wprowadziła nazwę obcą i to jeszcze pisaną z błędem. Bo w polskim języku - owszem - jest "oranż" kolor, jest też oranżada, ale na pewno nie ma tego śmiesznego "orange".

    A więc, jak piszecie, oszukują na megabajtach. Nawtykajcie im, bo jest za co. Ale zauważcie, że jeszcze do tego wielcy "europejczycy" psują język polski w kraju nad Wisłą.

    Nie akceptuję "Orange".

    Jan Forowicz

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031